Starość czy późna wiosna? Dlaczego odchodzimy?

Wiele osób z naszego  otoczenia nie chce dożyć wieku sędziwego. Według nich, czas ten wiąże się jedynie z cierpieniem i ciągłym wspominaniem własnej młodości. Jednak niektórzy chcą żyć jak najdłużej. Z każdym dniem chcą zdobywać mądrość i z każdej chwili życia czerpać jak najwięcej szczęścia.

Starość to jednak biologia, jest jednym z kolejnych etapów w naszym życiu. Starość to stan będący efektem starzenia się, jest ostatnią fazą życia. Z biologicznego punktu widzenia, starość to przede wszystkim osłabienie organizmu, jego odporności, wydolności czy sprawności, które przychodzi z wiekiem. Wolniej się myśli, gorzej kojarzy, trudniej koncentruje. Wzrok i słuch są słabsze. Starsi ludzie gorzej przyswajają nowe informacje i z trudem akceptują zmiany. Stają się zależni od innych osób.

Przyjmuje się, że ten etap w życiu człowieka zaczyna się od 60. roku życia. Odmiennie będzie jednak przebiegał u mężczyzn i kobiet, inaczej na wsi i w mieście.  Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), wyróżnia trzy etapy starzenia się: 60 – 75 lat – wiek podeszły – wczesna starość; od 75 – 90 lat – wiek starczy – późna starość; od 90 lat – wiek sędziwy (długowieczność).

Niektórzy nie potrafią się z nią pogodzić ani do końca zaakceptować, ale  starość jest po prostu naturalnym, kolejnym etapem życia człowieka. Nie jest też chorobą, jednak wraz z upływem lat  pojawiają się choroby niewystępujące w wieku młodszym.

Do najbardziej charakterystycznych objawów starzenia zaliczane są: utrata masy mięśniowej i kości; utrata elastyczności skóry;  spadek ilości wody w organizmie; pogorszenie się słuchu i wzroku; spadek przemiany materii;  upośledzenie czynności wątroby;  pogorszenie się wydolności oddechowej; wydłużony czas reakcji; pogorszenie pamięci. Ważne, by człowiek mimo upływu lat i niezaprzeczalnych zmian biologicznych zachował siły i witalność. Pozostał aktywny i fizycznie i umysłowo.

Antoni Kępiński polski psychiatra i naukowiec napisał: „Zawsze spotykało się i spotyk  ‚młodych staruszków i młodzieńczych, pełnych werwy starców. Wiek subiektywny zależy od wielu czynników, przede wszystkim od dynamiki życiowej”.   To prawda. Ileż to razy spotyka się, młodych ludzi, z których życie jakby uleciało, oraz ludzi z dużym bagażem lat, którzy prezentowali piękną postawę umiłowania życia i ogólnie pojętej chęci.

Na pocieszenie jednak zwróćmy uwagę, na to że gdyby ludzie nie umierali, ludzkość prawdopodobnie nie byłaby w stanie się rozwijać – a jeśli już, to w żółwim tempie. Gdzie byśmy byli, gdyby ciągle rządzili nami jacyś średniowieczni czy starożytni władcy, po wiekach u władzy praktycznie już nieusuwalni. Gdzie byśmy byli, gdyby nie pojawiały się wciąż nowe pokolenia, nieskażone starymi ideami. Gdzie byśmy byli, gdyby nie spieszyło nam się do osiągnięcia czegoś w życiu, zanim to życie się skończy.

Author: DailyHealth

Share This Post On